Judo w Polsce cz.5

Do głosu doszły również panie. Ich osiągnięcia są tym bardziej godne podkreślenia, że judo kobiece musiało przecierać całkiem nowe szlaki. Gdy pod koniec latach siedemdziesiątych na szeroką skalę zaczęto tworzyć i umacniać tę dyscyplinę wśród pań, zespół reprezentacji kobiecej powierzono pieczy Jacka Skubisa.Pierwszy „żeński”, brązowy medal na mistrzostwach świata zdobyła Joanna Majdan (Wiedeń ’84), następne Maria Gontowicz (Mastricht ’86) i Bogusława Olechnowicz (Essen ’87). Także w Mistrzostwach Europy w 1985 roku, Polki doskonale wystartowały; zdobywając jeden złoty (Bogusława Olechnowicz) i trzy brązowe medale (Anna Chodakowska, Maria Gontowicz i Beata Maksymow). Nieco później, młodą historię dorobku kobiecego judo zwieńczyła sukcesem Beata Maksymow, zdobywając w Hamilton tytuł Mistrzyni Świata w kat. open. Praca zawodniczek i zawodników, trenerów i działaczy przyniosła plon w postaci dynamicznego rozwoju judo w Polsce i całej listy pięknych osiągnięć sportowych.

 

Po zdobyciu przez Beatę Maksymow i Rafała Kubackiego tytułów Mistrzów Świata w open (czyli absolutnych mistrzów świata) w Hamilton (Kanada) w 1993 roku jeszcze wielokrotnie słuchaliśmy ze wzruszeniem dźwięków „Mazurka Dąbrowskiego” podczas ceremonii wręczania medali i sportowych tytułów. W 1994 roku na Mistrzostwach Europy w Gdańsku Polacy zdobyli aż 6 medali! Do grona zwycięzców i medalistów należeli: Paweł Nastula, Rafał Kubacki, Beata Maksymow, Jarosław Lewak, Ewa Krause. Kolejne trofea to medale Mistrzostw Świata w japońskim Makuhari w 1995 roku Pawła Nastuli, Anety Szczepańskiej i Małgorzaty Roszkowskiej. Pamiętną kartę historii polskiego judo uświetniły dwa olimpijskie medale z igrzysk w Atlancie: złoto Pawła Nastuli i srebro Anety Szczepańskiej (jak dotąd jedyny medal olimpijski w kategorii kobiet). Multimedalistam europejskich i światowych tatami są Beata Maksymow i Rafał Kubacki zdobyli oni łącznie 29 medali MŚ i ME – Beata 18, Rafał – 11. (w wadze ciężkiej i kat. open), niestety nie udało im się zdobyć medalu olimpijskiego.

 

Bodaj największym talentem w polskim judo był Paweł Nastula. Wychowanek AZS-AWF Warszawa zdobył złoty medal olimpijski (Atlanta 1996 r.), dwukrotnie zwyciężał w mistrzostwach świata (1995 i 1997 r), trzykrotnie stawał na najwyższym stopniu podium mistrzostw Europy (1994, 1995 i 1996 r.), będąc niepokonanym na międzynarodowych arenach niemal cztery lata. Posiada ponadto srebrne medale mistrzostw świata (1991 r.) i Europy (1998 r). Dwa razy został uznany przez czytelników Przeglądu Sportowego za najlepszego sportowca Polski.
Ostatnie sukcesy polskiego judo utożsamiane są z wynikami Adriany Dadci, Janusza Wojnarowicza Krzysztofa Wiłkomirskiego i przede wszystkim Roberta Krawczyka.

 

Polacy niestety rzadko zasiadali w gremiach międzynarodowych, Wyjątkiem był Kazimierz Jaremczak, który po zakończeniu kariery sportowej, przebił się do grona międzynarodowych działaczy. Od 1973 r. zasiadał w komisji sędziowskiej EUJ, a w 1979 r. powołano go na asystenta dyrektora sportowego EUJ oraz przewodniczącego Komisji Sędziowskiej EUJ. W 1981 r. został Dyrektorem Sportowym EUJ i członkiem Komisji Sędziowskiej IJF, a w dwa lata później jej przewodniczącym. Funkcje tą piastował 1987 roku.

 

Jedynym sędzią, który reprezentował nasz kraj na Igrzyskach Olimpijskich był Jan Ślawski (Barcelona, 1992), Mistrzostwa Świata Seniorów sędziowali: Kazimierz Jaremczak, Jan Ślawski, Tadeusz Naskręt, Krystyna Macioszczyk, Zbigniew Motrycz.

 

——————————–
Serdeczne podziękowania dla Twórców strony www.kodokan.pl za zgodę na udostępnienie artykułu.